Szkodniki, choroby – Jungle Boogie https://www.jungleboogie.pl Studio Zieleni Sun, 26 Oct 2025 07:45:14 +0000 pl-PL hourly 1 ../../../../wp-content/uploads/2020/03/cropped-Jungle_boogie_Icon_darkgreen2_pink-1-32x32.png Szkodniki, choroby – Jungle Boogie https://www.jungleboogie.pl 32 32 174231724 Roślinne SOS – najczęstsze problemy kwiatów i roślin doniczkowych! Grzyb, małe liście, przelanie… https://www.jungleboogie.pl/blog/roslinne-sos-najczestsze-problemy-kwiatow-i-roslin-doniczkowych-grzyb-male-liscie-przelanie/ https://www.jungleboogie.pl/blog/roslinne-sos-najczestsze-problemy-kwiatow-i-roslin-doniczkowych-grzyb-male-liscie-przelanie/#respond Thu, 27 Oct 2022 11:32:27 +0000 https://www.jungleboogie.pl/?p=125141
YouTube player

Zebraliśmy najczęstsze roślinne problemy w jednym filmie! Dlaczego liście rośliny żółkną? Co zrobić, gdy pnącze wypuszcza małe, niezbyt atrakcyjne liście? Jak postępować ze szkodnikami, przelaniem i przesuszeniem? Porozmawiamy o tych i innych problemach!

]]>
https://www.jungleboogie.pl/blog/roslinne-sos-najczestsze-problemy-kwiatow-i-roslin-doniczkowych-grzyb-male-liscie-przelanie/feed/ 0 125141 ROŚLINNE SOS - najczęstsze problemy roślin i kwiatów doniczkowych! Grzyb, małe liście, przelanie... nonadult
ŚRODKI OCHRONY ROŚLIN – Oprysk na przędziorka, wciornastka | mieszanie | BHP https://www.jungleboogie.pl/blog/srodki-ochrony-roslin-kompendium-wiedzy-oprysk-na-przedziorka-wciornastka-mieszanie-bhp%ef%bf%bc/ https://www.jungleboogie.pl/blog/srodki-ochrony-roslin-kompendium-wiedzy-oprysk-na-przedziorka-wciornastka-mieszanie-bhp%ef%bf%bc/#respond Wed, 18 May 2022 21:11:51 +0000 https://www.jungleboogie.pl/?p=114227
YouTube player

Środki ochrony roślin to substancje chemiczne, syntetyczne i naturalne, które stosujemy do ochrony roślin przed grzybami (fungicydy), szkodnikami (insektycydy) lub chwastami (herbicydy). Do środków ochrony roślin zaliczamy również stymulatory wzrostu, ale nie nawozy. Substancje te stosujemy najczęściej w formie oprysku lub podlewamy nimi glebę. Z tego postu i filmu dowiesz się podstawowych informacji o środkach ochrony roślin, a także jaki oprysk wykonać na przędziorka, a jaki na wciornastka. Będzie też o błędach, które mogą się zdarzyć przy przygotowywaniu lub wykonywaniu oprysku – w tym o nieprzestrzeganiu zasad BHP!

Środki ochrony roślin, ich rodzaje i sposób działania na szkodniki

Jakie wyróżniamy środki ochrony roślin ze względu na sposób działania? Wiedza ta pomoże nam dobrać odpowiedni, najlepiej działający preparat.

  • Środki o działaniu powierzchniowym – nie wnikają w roślinę
  • Środki o działaniu wgłębnym, które wnikają w roślinę, ale jedynie w tych miejscach, które zostaną pokryte danym preparatem. Przy ich stosowaniu należy więc pamiętać, aby dokładnie opryskać całą roślinę.
  • Preparaty o działaniu systemicznych – można powiedzieć, że działają one najlepiej i najdłużej. Środki ochrony roślin systemiczne wnikają w roślinę i są rozprowadzane za pomocą soków komórkowych, dzięki czemu docierają również do np. nowych przyrostów.

Jeśli chodzi o to, jak środki ochrony roślin działają na szkodniki, mogą to być preparaty:

  • O działaniu żołądkowym, czyli np. wciornastek wraz z fragmentami roślinnych tkanek spożywa daną substancję, która jest dla niego szkodliwa.
  • Szkodniki mogą również wchłaniać daną substancję przez powłoki ciała
  • A także przez drogi oddechowe – środki działające w sposób gazowy

Jeśli chodzi o fungicydy to na rynku mamy dostęp do środków, które

  • Działają na grzyby wyniszczająco, czyli stosowane w przypadku, gdy grzyb jest już rozwinięty
  • Takie, które działają leczniczo i interwencyjne przy pierwszych objawach
  • Oraz środki działające zapobiegawczo

Osławiony na grupach Topsin uwielbialiśmy, dlatego, że mógł być stosowany we wszystkich tych trzech przypadkach. Niestety jest to już wycofany preparat – jeśli znacie godnego następcę, koniecznie dajcie znać w komentarzach!:)

Jaki oprysk wykonać na wciornastki?

Szkodniki mają zdolność uodporniania się na daną substancję, jeśli stosujemy ją w zbyt małych ilościach (niezgodnie z zaleceniami producenta) i/lub zbyt często. Pamiętajcie, żeby stosować oprysk wówczas, gdy jest taka konieczność i widzicie szkodniki na liściach Waszych roślin. Stosowanie środków ochrony roślin profilaktycznie może czasami przynieść więcej szkód niż pożytku.

Jaki zatem oprysk zastosować na wciornastka, czyli podłużne białe larwy i czarne przecinki (osobniki dorosłe)?

My szczególnie polecamy dwa środki do wykonania oprysku na wciornastka – Mospilan 20 SP i Karate Zeon 050 CS. Mospilan działa zarówno systemicznie, jak i wgłębnie i powierzchniowo, dlatego możemy go stosować również do podlewania roślin. Pamiętajmy jednak, aby między zabiegami zachować 7-10 dniowy odstęp i raczej nie ma potrzeby powtarzać oprysku częściej niż dwukrotnie.

Karate Zeon to również bardzo dobry preparat na wciornastki, jednak on działa powierzchniowo, czyli musimy roślinę dokładnie spryskać. Pomiędzy opryskami tym środkiem na wciornastka powinno minąć 7-14 dni. Na ulotce mamy również napisane ile razy możemy wykonać oprysk.Minus jest taki, że ten preparat najskuteczniej działa w temperaturze poniżej 20°C, dlatego najlepiej wykonywać oprysk wieczorem, gdy temperatura powietrza jest niższa.

Pamiętajcie, aby przed użyciem każdego środka do ochrony roślin czytać ulotkę. Znajdziecie tam wszystkie ważne informacje – jak i o jakim stężeniu przygotować roztwór do oprysku, w jakich warunkach można stosować dany preparat, czas karencji (czyli okres, w którym utrzymują się w roślinie szkodliwe substancje) i inne. Ważne jest również, żeby każdy środek, który musimy połączyć z wodą, bardzo dokładnie wymieszać.

Miejmy na uwadze, że nieodpowiednio stosowane środki chemiczne mogą być szkodliwe dla naszego zdrowia, a także dla innych osób i zwierząt.

Jaki oprysk na przędziorka?

Jeśli chodzi o opryski na przędziorka – tutaj dużo częściej zdarza się, że przędziorek uodparnia się na daną substancję czynną. Jeśli więc widzimy, że mimo oprysku inwazja ma się dalej bardzo dobrze – warto zastosować środek z inną substancją czynną.

Środki, które możemy zastosować na przędziorki to np.:

Magus 200 SC – to środek przędziorkobójczy o działaniu powierzchniowym, więc bardzo ważne jest dokładne spryskanie rośliny. Jego plusem jest to, że działa na wszystkie stadia rozwojowe przędziorka, więc jest to dość uniwersalny oprysk na przędziorka.

Innym środkiem jest Nissorun Strong 250 SC, również o działaniu powierzchniowym. Należy mieć jednak na uwadze to, że jest to środek, który działa na wszystkie stadia przędziorka owocowca i chmielowca, ale z wyjątkiem osobników dorosłych!

Natomiast Ortus 05 SC to środek o działaniu powierzchniowym, który działa na wszystkie stadia za wyjątkiem jaj zimowych. Możliwe jest również mieszanie ze sobą Nissorun Strong 250 SC i Ortus 05 SC, aby zadziałać na wszystkie stadia przędziorka.

Mieszanie środków ochrony roślin

Czy w takim razie można mieszać ze sobą środki ochrony roślin? Niektóre tak! Jednak, aby bezpiecznie mieszać ze sobą środki ochrony roślin, warto najpierw uzbroić się w niezbędną wiedzę. Musimy wiedzieć, jakie środki mogą być ze sobą mieszane, a także w jakiej kolejności możemy to robić. Kolejność jest następująca: najpierw zawiesiny, potem emulsje, a na końcu roztwory. O tym, czym jest nasz środek mówi nam nie tylko jego wygląd (np. Mospilan jest niebieskim proszkiem, więc jest zawiesiną), ale również stosowne oznaczenie.

W Internecie pod hasłem „tabela mieszania środków ochrony roślin” znajdziecie stosowne instrukcje na temat kolejności mieszania środków. Oprócz tego informacje o tym, jakie środki ochrony roślin można ze sobą łączyć. Polecamy np. ten wpis na stronie Poradnika Ogrodniczego. Mieszanie środków może być przydatne, jeśli na swoich roślinach dostrzeżemy zarówno szkodniki, jak i objawy choroby grzybowej. Wtedy możemy dobrać odpowiednie substancje i stworzyć jedną mieszaninę do oprysku. Pamiętajmy jednak, aby najpierw doczytać, na co działają konkretne substancje. Mieszanina składająca się z fungicydu i ortusu (który działa na przędziorka) nie pomoże nam w walce z wciornastkiem.

Przygotowaną mieszaninę warto zostawić na około 30 minut, zanim ją zastosujemy. Po tym czasie możemy stwierdzić, czy nie doszło np. do rozwarstwienia się cieczy. Jeśli w roztworze znajdują się jakieś kłaczki, czy jest on rozwarstwiony – nie powinniśmy wykonywać oprysku. Może to skończyć się zapchaniem spryskiwacza, ale również np. poparzeniem rośliny.

BHP, czyli jak bezpiecznie stosować środki ochrony roślin?

Jeśli zamierzamy stosować środki ochrony roślin, koniecznie powinniśmy wcześniej przeczytać dołączoną ulotkę. Etykiety większości środków ochrony roślin znajdziemy również na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Na etykietach powinniśmy szczególną uwagę zwracać również na piktogramy:

Środki ochrony roślin piktogramy ostrzeżenia

Co one oznaczają bardzo dokładnie opisuje ten wpis portalu przydomu.pl. Piktogramy i informacje zawarte w ulotce informują nas o tym, jakie środki ostrożności powinniśmy podjąć i do jakich negatywnych skutków może doprowadzić zarówno nieprawidłowe użytkowanie danego środka, jak i nieprawidłowa utylizacja opakowania po nim. Nieprawidłowo stosowane środki ochrony roślin mogą powodować reakcje alergiczne, negatywnie wpływać na nasz układ oddechowy, mieć działanie kancerogenne i mutagenne, a nawet być śmiertelne dla ludzi czy zwierząt.

W razie problemów z prawidłową utylizacją opakowania, pamiętajmy, że opakowania po środkach ochrony roślin możemy zwrócić do miejsc, które takie środki sprzedają.

Pamiętajmy zatem o czytaniu całości ulotki przed użyciem danego środka, a także o odpowiedniej odzieży ochronnej. Zarówno podczas sporządzania cieczy użytkowej, jak i podczas oprysku powinniśmy założyć ochronne gogle. Nie mogą to być po prostu okulary przeciwsłoneczne, a gogle, które ochronią nasze oczy z każdej strony. Oprócz tego maseczkę, aby nie wdychać danego środka, rękawiczki i odzież ochronną zabezpieczającą całe ciało.

Oprysk wykonujmy w pomieszczeniu, do którego przez jakiś czas nikt nie będzie wchodził (zazwyczaj jest to czas do całkowitego wyschnięcia środka na roślinie, ale sprawdźmy to oczywiście w ulotce). Możemy to też zrobić na zewnątrz. Jednak nie możemy również wykonywać oprysku przy wietrze. Przed opryskiem upewnijmy się, że dookoła nie ma innych ludzi i zwierząt – wykonując oprysk powinniśmy zadbać nie tylko o swoje bezpieczeństwo.

Warto z opryskiem odczekać również do odlotu pszczół, czyli robić go wieczorem. Oprysk na przędziorka, wciornastka czy innego szkodnika może zadziałać negatywnie także na inne owady. Koniecznie upewnijmy się również, że nie ma w pobliżu żadnych naczyń, których używamy do jedzenia i picia. Ani jedzenia i innych rzeczy, które potem mają kontakt z naszą jamą ustną lub naszych zwierząt.

]]>
https://www.jungleboogie.pl/blog/srodki-ochrony-roslin-kompendium-wiedzy-oprysk-na-przedziorka-wciornastka-mieszanie-bhp%ef%bf%bc/feed/ 0 114227 ŚRODKI OCHRONY ROŚLIN - kompendium wiedzy! Oprysk na przędziorka, wciornastka | mieszanie | BHP nonadult
“Grzyb” czyli zmiany grzybicze na roślinach doniczkowych, jak rozpoznać i jak postępować https://www.jungleboogie.pl/blog/grzyb-czyli-zmiany-grzybicze-na-roslinach-doniczkowych-jak-rozpoznac-i-jak-postepowac/ https://www.jungleboogie.pl/blog/grzyb-czyli-zmiany-grzybicze-na-roslinach-doniczkowych-jak-rozpoznac-i-jak-postepowac/#comments Sat, 08 Aug 2020 20:18:21 +0000 https://www.jungleboogie.pl/?p=16199
YouTube player

Wszyscy kochamy nasze rośliny doniczkowe i marzymy o tym, by były idealne – super wybarwione, jędrne, bez najmniejszej plamki. Oczekujemy, że nigdy nie zachorują i będą zawsze równie nieskazitelne jak na Instagramie. Nie jest to niestety możliwe – rośliny to żywe organizmy, które chorują, starzeją się, cierpią w niezbyt optymalnych warunkach i padają ofiarą szkodników. Trafiając do naszych domów opuszczają ciepłą, wilgotną szklarnię, podróżują, czasem męczą się w naszych domach ze względu na np. zbyt suche powietrze. Jednak rośliny także w naturze (i to dużo bardziej, bo nie mają dwunożnych obrońców) narażone są na choroby i insekty. Tam gdzie rośnie zielone, tam bytują owady i mikroby żywiące się nim, that’s life. Nie ma więc co oczekiwać od kwiatów doniczkowych, że będą jak żywe, idealne pomniki ani załamywać się, gdy złapią plamkę lub podsuszenie. To absolutnie normalne. Należy jednak zawsze zareagować i to jak najszybciej, by nie dopuścić do pogłębiania się niepożądanych zmian i pogorszenia stanu rośliny.

Jak rozpoznać “grzyba” na roślinie

Jednym z częściej występujących na naszych roślinach infekcji jest porażenie grzybicze. Objawia się rozlanymi, gładkimi plamami w kolorze brązowo-czarnym, które z czasem otacza żółta obwódka. Zmiany nie są kruche. Istnieje kilka czynników stymulujących pojawianie się zmian grzybowych:

  • przechłodzenie lub nagła zmiana temperatury życiowej
  • mikrouszkodzenia w transporcie nadkażone przez patogeny
  • nadmierne podlewanie -niewłaściwe podłoże zbyt długo utrzymujące wodę
  • nadmierne zraszanie przy dość niskiej temperaturze i/lub słabej wentylacji

Jak zwalczyć grzyb na roślinie?

Jeśli zauważymy na roślinie tego typu zmiany, ważna jest nasza szybka reakcja. Porażone liście należy niezwłocznie wyciąć (jest to choroba zakaźna), następnie wykonać oprysk preparatem grzybobójczym, np. Topsin. Trzeba ją również nim podlać, ale dopiero, gdy podłoże przeschnie, by nie pogłębiać przelania. Warto również zadbać o poprawę warunków bytowych rośliny: przesadzić ja w bardziej przepuszczalne podłoże, np. z domieszką perlitu, chipsów kokosowych i kory oraz zapewnić jej ciepłe stanowisko z dobrą wentylacją. Pamiętajcie, że grzyb na roślinie to nie koniec świata i że liście szybko odrosną (przycinanie wręcz pobudza rośliny do wypuszczania nowych liści i pędów!). Jeśli tylko szybko i stanowczo zareagujecie, roślina z cała pewnością wróci do zdrowia i będzie wam rosnąć długo i szczęśliwie.

Zadbane i nieprzelane rośliny mają mniejszą szansę na złapanie “grzyba”. Odwiedź naszą zakładkę z akcesoriami, a w szczególności zapoznaj się z działaniem higrometru .

]]>
https://www.jungleboogie.pl/blog/grzyb-czyli-zmiany-grzybicze-na-roslinach-doniczkowych-jak-rozpoznac-i-jak-postepowac/feed/ 1 16199
Liść prawdę Ci powie, czyli jak interpretować różne zmiany na liściach naszych roślin https://www.jungleboogie.pl/blog/lisc-prawde-ci-powie-czyli-jak-interpretowac-rozne-zmiany-na-lisciach-naszych-roslin/ https://www.jungleboogie.pl/blog/lisc-prawde-ci-powie-czyli-jak-interpretowac-rozne-zmiany-na-lisciach-naszych-roslin/#comments Thu, 09 Jul 2020 22:13:16 +0000 https://www.jungleboogie.pl/?p=14589
YouTube player

Liście są doskonałym wskaźnikiem zdrowia rośliny i doskonale potrafią nam pokazać, czy roślina ma za sucho, za mokro, za mało/za dużo słońca i nawozu, albo przeżywa atak szkodników. Trzeba tylko je często oglądać i zwracać uwagę na to, co mają do powiedzenia.
W filmie, jak i w poniższym tekście, przedstawiamy kilka najczęstszych zmian, które możecie zaobserwować na liściach. Na ich podstawie można rozpoznać najczęstsze choroby kwiatów doniczkowych:

Brązowe plamy na liściach

Zmiany o podłożu grzybowym, spowodowane najczęściej nadmiernym podlewaniem i/lub wychłodzeniem. Mogą wystąpić na praktycznie każdej roślinie, ale szczególnie podatne na nie są monstery, filodendrony i epipremnum.
Co robimy? Porażone liście (lub w przypadku małych zmian – części liścia) wycinamy oraz podlewamy i opryskujemy roślinę preparatem o działaniu przeciwgrzybiczym, jak np. Topsin. UWAGA! Nie podlewamy, jeśli ziemia jest nadal mokra! Następnie ustawiamy roślinę w jasnym miejscu z dobrą wentylacją i ograniczamy podlewanie. Dobrze jest też roślinę przesadzić w świeże podłoże – w przypadku większości roślin tropikalnych lepiej sprawdzi się mieszanka chipsów kokosowych, kory, perlitu i włókna kokosowego z ziemią, niż podłoże uniwersalne, które jest dla nich zbyt zbite i zbyt długo trzyma wodę sprzyjając powstawaniu kolejnych plam. Nie przesadzamy również ze zraszaniem, zwłaszcza młodych liści, szczególnie jeśli nie mamy dobrej wentylacji w pomieszczeniu.

Brązowe miękkie łodygi lub ich nasady, często o nieprzyjemnym zapachu

Znów jest to zmiana wywołana przelaniem, charakterystyczna zwłaszcza dla sukulentów i epifitów, takich jak patyczaki, dischidie, sansevierie, euforbie. Zazwyczaj związana jest z tym, że rośliny posadzone są w nieodpowiednim podłożu i/lub są zbyt obficie podlewane. Ta grupa roślin lubi podłoże przepuszczalne i szybko przesychające, mało żyzne, z dużym dodatkiem piasku, żwiru i perlitu. Po podlaniu lubi szybko wyschnąć i bardzo źle reaguje na to, że jej korzenie stoją we wciąż wilgotnym podłożu. Dodatkowo, po podlaniu należy koniecznie wylać nadmiar wody, pozostały na podstawce/w osłonce. Dużym błędem jest więc uprawa tego typu roślin w podłożu uniwersalnym i osłonce bez otworów w dnie. No i oczywiście nadmierne podlewanie.
Co robimy? Wycinamy wszystkie porażone pędy i korzenie, następnie przesadzamy do właściwej mieszanki podłoży (dużo piasku, perlitu i żwirku!) i mocno ograniczamy podlewanie. Umieszczamy w jasnym i przewiewnym miejscu.

Drobne liście w dużych odstępach od siebie

To oznaka, że nasza roślina stoi w zbyt ciemnym miejscu. Czasem też liście mogą być w tej sytuacji jaśniejsze, gorzej wybarwione, cieńsze, a łodygi nienaturalnie wyciągnięte – wydłużone w poszukiwania większej ilości światła
Co robimy? Przestawiamy roślinę w jaśniejsze miejsce. Jednak nie przesadzajmy też w drugą stronę – zbyt duża ilość bezpośredniego światła może powodować poparzenia na liściach.

Czerwone bądź żółte chropowate, niejednorodne przebarwienia

Mogą wskazywać na poparzenia słoneczne, szczególnie jeśli roślina dotyka szyby. Szyba potrafi rozgrzać się w słońcu do kilkudziesięciu stopni i poparzyć nawet słońcolubne rośliny. Szczególnie podatne na poparzenia są monstery, calathee i filodendrony, których liście dodatkowo stają się matowe. Osobniki takie jak np. aloes reagują też zmianą koloru na pomarańczowy lub czerwony.
Co robimy? Odsuwamy roślinę od okna lub stosujemy zacienienie firankami/ żaluzjami.

Brązowe kruche końcówki na liściach

zbyt niska wilgotność powietrza w pomieszczeniu. Często tak reagują calathee, skrzydłokwiaty, monstery i filodendrony, palmy, draceny, epipremnum oraz paprocie.
Co robimy? Zasuszone końcówki możemy odciąć czystymi ostrymi nożycami z przyczyn estetycznych. Jednak przede wszystkim staramy się zwiększyć wilgotność w pokoju, np. przez użycie nawilżacza powietrza. Dowiedz się jak zwiększyć wilgotność powietrza w mieszkaniu tutaj: https://www.jungleboogie.pl/blog/jak-zwiekszyc-wilgotnosc-powietrza/

Jasne, słabo wybarwione, żółtawo-kremowe zabarwienie liści

Przyczyn może być kilka, trzeba przeanalizować sytuację: może być to wynik nadmiernej ekspozycji na słońce lub niedoboru azotu (zbyt mała ilość nawozu).
Co robimy? W zależności od naszej diagnozy, odsuwamy roślinę od okna lub stosujemy nawóz do roślin zielonych (według zaleceń producenta, żeby nie przedobrzyć).

Jednolicie żółte liście lub z żółtawymi rozlanymi plamami

U roślin takich jak monstera, epipremnum, aglaonema, żółte plamy wskazują jednoznacznie na nadmierne podlewanie
Co robimy: ograniczamy podlewanie (rzadziej i mniej, za to równomiernie po całej powierzchni), wylewamy zawsze nadmiar wody po podlaniu z osłonki/podstawki i przesadzamy do odpowiedniego podłoża (z dodatkiem chipsów kokosowych, perlitu i kory).

Liście suche, chrupiące, szare lub brązowe, pozwijane, o zaschniętych brzegach

Przyczyną może być zbyt rzadkie podlewanie lub zbyt mała wilgotność powietrza w pomieszczeniu. Szczególnie podatne na takie zmiany są calathee i paprocie.
Co robimy? W zależności od diagnozy podlewamy częściej lub staramy się zwiększyć wilgotność w pomieszczeniu, np. przy użyciu nawilżacza. Dodatkowo, zwłaszcza w przypadku calathei, podlewamy wyłącznie filtrowaną, odstaną wodą.

Rysy lub otwory zarośnięte cienką błonką

Zazwyczaj są to zabliźnione rany po urazach mechanicznych – uszkodzeniach w transporcie, upadkach, a nawet atakach ze strony kotów 🙂
Co robimy? Takie zmiany nie szkodzą w żaden sposób i nie wpływają na zdrowotność rośliny; możemy je obciąć ze względów estetycznych lub zostawić.

Masowe opadanie liści

Jest to charakterystyczne szczególnie dla fikusów – może być spowodowane wychłodzeniem, nadmiernym podlaniem lub gwałtowną zmianą stanowiska.
Co robimy? Diagnozujemy, z jakiego powodu nastąpiło opadnięcie liści i korygujemy pielęgnację. Zbyt wyłysiałe łodygi można przyciąć o 1/3 by pobudzić roślinę do rozkrzewienia się i wypuszczenia nowych liści

Pojedynczy opadnięty lub zwiędnięty starszy liść

To zupełnie normalne zjawisko, jak wypadanie włosów, nie stanowi powodu do niepokoju, o ile się nie nasila i nie powtarza byt często. Obserwujmy roślinę, ale nie spadajmy w panikę. 😉

O zmianach spowodowanych przez najczęstsze szkodniki roślin domowych możecie przeczytać tutaj: https://www.jungleboogie.pl/blog/niechciani-goscie-o-szkodnikach-roslin-doniczkowych/

]]>
https://www.jungleboogie.pl/blog/lisc-prawde-ci-powie-czyli-jak-interpretowac-rozne-zmiany-na-lisciach-naszych-roslin/feed/ 9 14589