Koszyk

Monstera Monkey Mask – pielęgnacja, żółte liście

YouTube player

Monstera Monkey Mask jest od kilku lat niezwykle popularną rośliną doniczkową w naszych domach. Cenimy ją z uwagi na ciekawy pokrój i barwę – zachwycają nas ciemnozielone liście zdobne w liczne, urocze dziury. Dziurawym liściom właśnie, monstery zawdzięczają swą angielską nazwę – Swiss Cheese Plant. Zastanawialiście się kiedyś, dlaczego monstery mają dziury? Dzięki nim promienie słoneczne są w stanie dotrzeć również do niżej położonych liści. W filmiku i we wpisie opowiadamy trochę o pielęgnacji monstery Monkey Mask, m.in. o podlewaniu i przyczynach żółknięcia liści.

Monstera Monkey Mask

Pielęgnacja monstery Monkey Mask

Monstera Monkey Mask, podobnie jak inne monstery należy do rodziny obrazkowatych (Areceae) i jej botaniczna nazwa to Monstera adansonii. W naturze zamieszkuje dolne partie lasów tropikalnych. Porasta pnie drzew wspinając się w kierunku przysłoniętych liśćmi promieni słonecznych. Nie jest jednak pasożytem drzew (jak nasza rodzima jemioła) – pnie służą jej jedynie jako podpora.

Warunki, w jakich naturalnie żyje monstera, podpowiadają najlepiej, jak o nią dbać. Lubi stanowiska ciepłe i wilgotne; jasne, ale o rozproszonym świetle – bez palących, intensywnych promieni. W miejscu zbyt ciemnym jej liście będą rosły małe, jasne i w dużych odległościach od siebie. Na pełnym słońcu z kolei będą miały czerwonawe ślady od poparzeń słonecznych. Warto poświęcić trochę czasu na eksperymenty i znalezienie jej odpowiedniego miejsca w domu, gdyż zadowolona monstera odpłaci się licznymi nowymi pędami.

Monsterę Monkey Mask można prowadzić po paliku kokosowym (będzie miała wówczas większe liście) lub pozwolić jej swobodnie się zwieszać z makramy czy półeczki. Podobne jak inne pnące rośliny doniczkowe, dobrze jest ją co jakiś czas przycinać, by pobudzić wypuszczanie nowych pędów i ją zagęścić. Odcięte pędy można łatwo ukorzenić w wodzie uzyskując nowe roślinki (można je dosadzić do rośliny-matki, by jeszcze ją zagęścić). Monstera Monkey Mask szybko rośnie, dlatego od marca do września nawozimy ją regularnie nawozem do roślin zielonych, bogatym w azot.

Szkodniki na monsterze

Jeśli chodzi o szkodniki – warto zwrócić uwagę na wciornastki (małe, czarne wolno poruszające się przecinki; ślady po ich żerowaniu to żółte, plamiste odbarwienia liści) oraz przędziorki (maleńkie, pomarańczowe pajączki zasnuwające liście bardzo cienką, delikatną pajęczynką). Atakują monsterę zazwyczaj gdy w pomieszczeniu panuje zbyt niska wilgotność powietrza – poniżej 50%. W porę zauważone insekty bardzo szybko zwalczymy stosując oprysk odpowiednim preparatem owadobójczym, jak Karate czy Polysect.

Dowiedz się więcej o szkodnikach roślin doniczkowych

Monstera – żółknięcie liści. Jak podlewać monsterę monkey mask?

Najczęstszym problemem przy uprawie Monstery Monkey Mask jako rośliny doniczkowej jest żółknięcie liści. Zazwyczaj jest ono spowodowane zbyt długo utrzymującą się wilgotnością gleby. Monstery podlewamy dopiero, gdy ziemia całkowicie przeschnie wylewając nadmiar wody pozostały w osłonce po podlaniu. Uprawiamy ją wyłącznie w doniczkach z otworami drenażowymi w dnie. Podłoże dla monster powinno być przewiewne i przepuszczalne – z dużą domieszka perlitu, chipsów kokosowych i kory sosnowej. W Jungle Boogie kupicie również gotową mieszankę do monster.

Unikamy również sadzenia roślin domowych do zbyt dużych doniczek, których nie będą w stanie w całości objąć systemem korzeniowym. Dzięki temu podłoże będzie dobrze napowietrzone, a korzenie nie będą gniły w zimnej, mokrej, gliniastej ziemi. Liście przestaną żółknąć, a my będziemy cieszyć się piękną i gęstą monsterą. Jeśli jesteśmy przekonani, że nie przelewamy naszej rośliny, korzenie są zdrowe, a liście wciąż żółte – należy się upewnić czy małpka jest dokarmiana wystarczająco często i czy nie żerują na niej szkodniki.

Co zatem zrobić jak zauważymy na Monsterze Monkey Mask żółte liście?

Żółte liście bez skrupułów możemy usunąć – nie przydadzą się do niczego roślinie, a tylko będą jej ciążyć. W pierwszej kolejności należy je dokładnie obejrzeć – czy na spodzie blaszki liściowej albo na jej wierzchu nie znajdują się żadne szkodniki. Warto zrobić w tym czasie dokładny przegląd całej rośliny, nie tylko uszkodzonych liści. Jeśli już wykluczymy szkodniki – możemy zacząć podejrzewać przelanie.

Wyjmijmy roślinę z doniczki i oczyśćmy bryłę korzeniową. Jest to czas na dokładny przegląd korzeni – wszystkie gnijące, miękkie i o brzydkim zapachu korzenie musimy odciąć sterylnym narzędziem (zdezynfekowanymi nożyczkami lub nożem). Warto następnie zostawić na kilka godzin roślinę w zacisznym miejscu, aby nie wkładać świeżo uszkodzonych korzeni do podłoża. Po kilku godzinach należy przygotować nowe podłoże dedykowane monsterom i posadzić w nim roślinę. Pamiętajcie, aby robić to delikatnie, żeby nie dokładać roślinie więcej stresu.

Natomiast jeśli system korzeniowy wygląda zdrowo – korzenie są jędrne, w jasnym kolorze i nie rozpadają się pod wpływem dotyku, warto sobie przypomnieć kiedy ostatnio nawoziliśmy małpkę. Monstera Monkey Mask w sezonie wiosenno-letnim rośnie naprawdę intensywnie, z tego względu trzeba ją nawozić co najmniej raz na dwa tygodnie nawozem bogatym w azot. Nie przeginajcie jednak też w drugą stronę – przenawożenie też jest niebezpieczne dla roślin i może prowadzić do spalenia korzeni i tkanek rośliny.

Monkey Mask rośnie ekstremalnie szybko, dlatego nie bójmy się wycinania tych mniej atrakcyjnych pędów i liści budzących nasze podejrzenia. Bardzo szybko wyrosną nowe!

Monsterę Monkey Mask możesz kupić również w naszym sklepie.

16 comments

  1. Moja Monkey Mask puszcza długie właściwie bez liści. Ped rośnie bardzo szybko, ale lisci albo w ogóle nie ma, albo są pojedyncze, zazwyczaj małe. W czym może być problem?

    1. Agata Swierczynska

      Niestety Monkey Mask ma do tego tendencję. Zazwyczaj dzieje się tak, gdy roślina szuka podpory lub ma za mało światła. W takiej sytuacji najlepiej odciąć kawałek rośliny i go ukorzenić, a następnie zagęścić matecznik lub uzyskać zupełnie nowy egzemplarz.

  2. Moja małpka od niedawna żółknie, dwa liście w przeciągu miesiąca czy można ją podlewać wodą z akwarium, większość roślin w domu podlewam taką wodą wymieszaną pół na pół z dostaną kranówką i póki co paprotka, fiołki czy też beniaminek pięknie rosną, sam fiołek kwitnie częściej niż wcześniej , a sama paprotka wydaje się odżywa po reanimacji po zakupie w supermarkecie. Tak z grubsza to stężenia głównych pierwiastków jak azot 15 mg/l, fosfor 1mg/l, żelazo 0,5 mg/l.

    1. Agata Swierczynska

      Być może jest przelewana? Rośliny o tej porze roku potrzebują zdecydowanie mniej wody. Nie widzimy przeciwwskazań, aby podlewać wodą z akwarium 😉

  3. Dziękuje, teraz już wiem jakie błędy popełniam!

  4. Moja monstera jest wiodła- sflaczałą i zaczyna mieć żółte liście . Co może być przyczyna i jak zadbać o nią aby odżyła

    1. Agata Swierczynska

      Proszę napisać więcej o jej pielęgnacji – na jakim stanowisku stoi, jakie ma podłoże, jak często jest podlewana i jaka jest wilgotność w pomieszczeniu.

      1. moja monstera po 2 tygodniach od zakupu oklapla nie wiem co mogę zrobić podlewałam 2 razy (raz na tydzień) stawiam ją niedaleko nawilżacza powietrza parę razy w tygodniu stała wcześniej na regale gdzie miala tak pół na pół światła i cienia ale gdy zauważyłam co się dzieje przestawiałam na biurko naprzeciwko okna proboje ja uratować od 2 dni ale nic co zrobiłam nie przynosi efektów, nie zauważyłam żadnych szkodników korzenie wyglądają tak samo bez zmian ale są na liściach małe prawie niewidoczne brązowe plamki w niektórych miejscach, co mogę zrobić?

        1. Agata Swierczynska

          Proszę podesłać nam zdjęcie rośliny, np. na messengerze, postaramy się zdiagnozować problem.

  5. Margareta Stempniak

    Witam. Ja dopiero zaczynam przygodę z mankey. Kupiłam ją. Przesadziłam. Miała kilka liści wyciętych. Trochę mnie to zastanowiło😒. Po tygodniu jest niespodzianka. Na jednym z liści (na środku liścua)pojawiła się brązowa plamka z żółtą otoczką. Obawiam się, że to grzyb😒 co robić? Jest jakiś preparat? Czy muszę od nowa ją przesadzić?

    1. Agata Swierczynska

      W przypadku wystąpienia infekcji należy usunąć liście ze zmianami i wykonać oprysk preparatem grzybobójczym, warto też przesadzić roślinę do nowego, przepuszczalnego podłoża.

  6. Monstera polecana jako żelazna roślina cieniolubna nie spełniła oczekiwań. Nie dajcie się zwieźć. W cieniu nie rośnie, puszcza tylko długaśne pędy, nie radzi też sobie z suchym powietrzem. Zakupiłam nowy egzemplarz, ale teraz już wiem że należy zapewnić jej więcej rozproszonego światła, ogólnie kombinować z miejscem. Idzie lato więc liczę że ekstremalne susze w pokoju się skończą i do zimy postoi

    1. Agata Swierczynska

      Hej, w poście piszemy, że w zbyt ciemnym miejscu liście monstery będą rosły bardzo drobne, a pędy staną się wydłużone. Zaznaczamy również, że roślina lubi stanowiska wilgotne z rozproszonym światłem 😉

  7. Moja monstera zgubiła kilka liści (zżółkły, więc urwałam), ale w miejscu gdzie był liść wypuszcza jakby boczne pędy zielone – powoli rosną, wygląda mi to na pęd boczny. Liście zżółkły tylko na dole, u góry cwarniara cały czas puszcza liście. Nie jest przelana, nie ma szkodników – czy te dwa liście po prostu zrobiły miejsce nowym pędom?

    1. Agata Swierczynska

      Z opisu wynika, że roślina odrzuca po prostu najstarsze liście – jest to całkowicie naturalne zjawisko.

  8. moja monstera stoi na wysokiej szafie na ścianie obok okna i ma długi pęd i tylko 5 liści niestety. Już raz ją podcięłam i ukorzeniłam i teram mam dwa.

Zostaw komentarz

Wysyłka w Jungle Boogie

Zanim roślinki do Ciebie trafią zapewniamy im optymalne warunki dbając o właściwą temperaturę, wilgotność i oświetlenie oraz kontrolując ich zdrowie.

Dbamy o ekologię

Większość materiałów użytych do pakowania to materiały biodegradowalne. Ograniczamy plastik oraz wybieramy naturalne środki pielęgnacji i ochrony roślin takie jak olejek Neem czy Dobroczynek Kalifornijski.

100% Bezpieczne zakupy

Transakcje robisz za pomocą bezpiecznych środków płatniczych takich jak:
T-Pay / Apple Pay / Google Pay

Jesteśmy z Tobą po zakupach!

Chętnie służymy radą, prowadzimy bloga ze wskazówkami pielęgnacyjnymi, organizujemy warsztaty florystyczne i wydarzenia on line.
Porozmawiaj z nami